Dr Anna Kowalska od 22 lat przyjmowała pacjentów z ubytkiem słuchu w swoim prywatnym gabinecie w Warszawie. Ale tamtej Wigilii, gdy jej matka odpowiedziała "tak, oczywiście" na pytanie, którego nikt nie zadał, lekarka poczuła zawodowy dreszcz. "Moja matka od trzech lat udawała, że słyszy. A ja, która diagnozuję to codziennie, nie zauważyłam."
To, co odkryła w kolejnych tygodniach, zmieniło to, co poleca swoim pacjentom. Jej 74-letnia matka dokładnie wiedziała, co się z nią dzieje. Nie zamierzała wydawać 9 000 złotych na aparacik, który w dodatku byłby widoczny — to powiedziała, gdy Anna ją skonfrontowała. Trzy lata gubienia rodzinnych rozmów, trzy lata odpowiadania na ślepo, trzy lata izolowania się w ciszy. Wszystko przez dumę i cenę.
Mało kto wie, że w Polsce żyje ponad 4 miliony dorosłych z nieleczonym ubytkiem słuchu, według danych Polskiego Towarzystwa Audiologicznego. A 73% czeka ponad rok, zanim zacznie działać. Powód jest prawie zawsze taki sam jak u matki Anny: koszt w prywatnej klinice — od 3 000 do 15 000 złotych — i stygmat noszenia widocznego aparatu.
Udawanie, że się słyszy, to nie jest błahy problem. Najnowsze badania opublikowane w The BMJ pokazują, że każdy rok bez wspomagania słuchu zwiększa o 8% ryzyko pogorszenia funkcji poznawczych. Mózg potrzebuje bodźców dźwiękowych, by pozostać aktywnym. Gdy te przestają docierać, dochodzi do degradacji. Dlatego Anna przestała akceptować ciszę swojej matki. I poszukała innego wyjścia.
ubytkiem słuchu
w prywatnej klinice
zanim zacznie działać
"Izolacja słuchowa to największy modyfikowalny czynnik ryzyka demencji po 60. roku życia. Najnowsze badania The Lancet stawiają go ponad paleniem, alkoholem i cukrzycą razem wziętymi. Każdy miesiąc, który pacjent spędza bez wzmocnienia, to miesiąc mierzalnej atrofii neuronalnej. Gdy to zrozumiałam, przestało mnie obchodzić, czy aparat jest z kliniki, czy nie. Liczy się to, żeby był używany."
Test na 40 pacjentach
Anna uruchomiła nieformalną obserwację 40 swoich pacjentów z lekkim i umiarkowanym ubytkiem słuchu — najliczniejszy profil w gabinecie — którym zaproponowała wypróbowanie Micro CIC Uropy, akumulatorowego aparatu z ręczną regulacją, który kosztuje ułamek ceny z kliniki. Dopasowanie zajmowało 5 minut, miało dwa tryby słuchania, zero gwizdów i było tak dyskretne, że nawet ona nie widziała aparatu, gdy pacjentka odwracała głowę.
Zaskakująca nie była jakość dźwięku — zmierzyła zrozumiałość mowy na poziomie 65 dB z odległości metra i Micro CIC przekroczył oczekiwania w 37 z 40 przypadków. To była regularność użytkowania. Z 40 pacjentów 37 nadal używało go codziennie sześć tygodni później. Gdy Anna pytała ich dlaczego, najczęstsza odpowiedź była najbardziej wymowna: "bo mnie na niego stać i bo nikt go nie widzi". Akumulator wytrzymywał 48 godzin po nocnym ładowaniu trwającym 4 godziny. Cena — 199 złotych za parę — sprawiała, że zakup nie wymagał rodzinnej narady.
Tysiące użytkowników w Polsce odzyskuje codzienne rozmowy z bliskimi po przejściu na Micro CIC. Fot.: Zdrowie
Co wyróżnia Micro CIC
- Eliminacja sprzężeniaBez gwizdów i piszczeń, nawet przy wietrze lub przy przykładaniu telefonu do ucha.
- 48 godzin pracy akumulatoraNocne ładowanie 4 godziny = pełny dzień użytkowania bez martwienia się o baterie.
- Regulacja do 80 dBObejmuje lekki i umiarkowany ubytek słuchu bez konieczności recepty.
- Dyskretny CIC — w przewodzie słuchowymUmieszczany całkowicie w przewodzie słuchowym. Niemal niewidoczny nawet z bliska.
- 2 tryby słuchaniaTryb H (hałas / na zewnątrz / w grupie) i tryb L (rozmowa jeden na jeden / TV / telefon).
Micro CIC mierzy zaledwie kilka milimetrów — mniejszy niż grosz.
Kompletne zamówienie gotowe do użycia od pierwszej minuty, bez dodatkowych zakupów.
2 akumulatorowe aparaty Micro CIC · etui ładujące · 4 rozmiary wkładek (S/M/L/XL) · 2 kable USB-C · instrukcja po polsku · 1 rok gwarancji.
Płatność przy odbiorze w całej Polsce · Dostawa 24–48h
Zawiera 60 dni gwarancji zwrotu pieniędzy
Co mówią ci, którzy już z niego korzystają
"Nie potrafię opisać słowami, co czułam, gdy znów wyraźnie usłyszałam głosy moich wnuków w szkolnym chórze. Urządzenie jest małe, dyskretne i działa wspaniale. Nikt nic nie zauważa."
"Bałem się wydać 200 zł bez wypróbowania. Z płatnością przy odbiorze spróbowałem. Noszę je od 3 tygodni i już ich nie zdejmuję. Telewizję rozumiem już bez napisów."
"U audioprotetyka chcieli 6 500 zł. Te kosztują 199 zł i działają tak samo do tego, czego potrzebuję. Bez lekarza, skonfigurowałam je sama w 5 minut."
"Najbardziej spodobało mi się to, że nikt nie wie, że je noszę. Moja żona też tego nie zauważa, a to było dla mnie kluczowe. Dostawa była następnego dnia."
"Cztery gwiazdki, bo potrzebowałam dnia, żeby się przyzwyczaić. Potem — idealnie. Obsługa klienta przez e-mail była bardzo życzliwa."
"Lekarz kazał mi czekać 6 miesięcy w kolejce. Kupiłem te w międzyczasie. Miesiące później wciąż są tym, czego używam najczęściej."
Z powodu utrzymującego się wzrostu popytu po publikacji tego artykułu obecna partia w polskim magazynie jest ograniczona. Zostało tylko 17 sztuk z bieżącej partii. Nowe dostawy z europejskiego magazynu realizowane są nieregularnie. Jeśli rozważasz zamówienie, zalecamy nie czekać.
Czy Micro CIC jest dla Ciebie?
- Masz trudność z nadążaniem za rozmowami w grupie
- Pogłaśniasz telewizor bardziej, niż byś chciał
- Trudno Ci zrozumieć rozmowy telefoniczne
- Szukasz dyskretnego rozwiązania, którego nikt nie zauważy
- Nie chcesz przechodzić przez wizyty ani kolejki
- Twój ubytek słuchu jest lekki lub umiarkowany
- Masz ciężki lub głęboki ubytek słuchu — skonsultuj się z laryngologiem
- Masz aktywny stan chorobowy w uchu (zapalenie, perforacja itp.)
- Oczekujesz wydajności aparatu z kliniki za 12 000 zł
- Nie jesteś gotów wyregulować pokrętła za pierwszym razem
Umieszczony w przewodzie słuchowym, Micro CIC pozostaje praktycznie niewidoczny nawet z bliska.
Aparat słuchowy w prywatnej klinice w Polsce kosztuje od 3 000 do 15 000 zł za sztukę — z obowiązkową receptą, tygodniami oczekiwania i płatnością z góry. Micro CIC Uropy obejmuje lekki i umiarkowany ubytek słuchu z ręczną regulacją, tą samą technologią wzmacniania i eliminacją sprzężenia.
ucho prawe lub lewe
oboje uszu
dla pary małżeńskiej
Szybkie porównanie: 9 000 zł w klinice vs 199 zł za parę Uropy. Oszczędność 8 801 zł bez rezygnacji z dyskrecji ani jakości dźwięku.
Najczęściej zadawane pytania
Płatność przy odbiorze · Darmowa dostawa 24–48h · 60 dni gwarancji
komplet (para) · płatność u kuriera